Zawsze kiedy sobie pomyślę, że mnie nic już nie zdziwi, pojawia się ktoś lub coś i mówi “zoba co tera bedzie”. Kiedy na Izbę Przyjęć trafia mężczyzna z dezodorantem w odbycie i myślę sobie “teraz to widziałam już wszystko” inny mężczyzna postanawia zainspirowany internetem usiąść odbytem na słoiku.

Od pewnego czasu zapisuję sobie w notesiku różne smaczki, których nawet najlepszy pisarz by nie wymyślił bo jak wiadomo, najlepsze scenariusze pisze samo życie. Dziś postanowiłam podzielić się z Wami moim zdaniem najgłupszymi zleceniami lekarskimi z jakimi się spotkałam.

1. “Karmienie i pojenie chorej” 
– What? Don’t say Sherlock! Całe szczęście dostałyśmy to w zleceniu, bo gdyby nie to, bidulka by głodowała cały pobyt na oddziale

2. “-usunąć cewnik Foley’a
-5 amp Furosemidu w 40 ml 0,9% NaCl w pompie infuzyjnej”
– No chyba kurwa żart?

3. “spacery z pacjentem”
–  spoczko, jak się obrobię to może nawet skoczymy na kawę do tej knajpy za rogiem

4. “7/8 ampułki Dexavenu” 
– u dorosłego człowieka. Kurde, a ja znowu nie wzięłam swojej miareczki na dyżur.

5. “pielęgnacja”
– zawsze mnie rozczula kiedy lekarze uważają, że muszą nam mówić w jaki sposób wykonywać pielęgniarskie czynności

6. “2 snickersy w przypadku hipoglikemii”
– to akurat moje ulubione. Wiadomo, jeden dla pacjenta, drugi dla pielęgniarki

7. “Nie brudzić rany pooperacyjnej” 
-bez komentarza

8. “2 x nitromint pod język”
– co z tego, że pacjentka ma ciśnienie 80/50 mmHfg? Odmówiłam podania leku. Zgadnijcie, kto chwilę później stracił przytomność?

9. “trauma scan”
– pacjent po kolizji komunikacyjnej ze Smartem. Zgłasza ból kolana oraz brak terminu na planową tomografię komputerową głowy zleconą przez neurologa w przychodni.

10. “w przypadku wystąpienia drgawek, proszę o nagranie filmu i przekazanie zespołowi lekarskiemu” 
– To był hit, pamiętam jak wspólnie z ekipą znaleźliśmy przerażające, 10 sekundowe filmiki w internecie i “przekazywałyśmy zespołowi lekarskiemu” 😀


18 Komentarzy

praktyka · 15 stycznia 2020 o 15:06

-Proszę włączyć Cordarone.
-Cały czas leci
-Ale jak to? Przecież odstawiłem (pacjentka 120 akcji na wlewie ciągłym)

Agnieszka · 15 stycznia 2020 o 16:59

a mnie za każdym razem bawi zlecenie od doktorki: proszę obciążyć glukozą nawet gdy pacjent ma więcej niz 140 mg/dl na czczo. Tylko zapomina dopisać: na moją odpowiedzialność.

Mariola · 15 stycznia 2020 o 19:54

Morfologia + leukocytoza

    K. · 15 stycznia 2020 o 20:30

    „Płatek na noc” to moj ulubiony wpis z karty zlecen:D juz tlumacze..
    Proszek poczworny przyrzadzany w szpitalnej aptece, serwowany w tradycyjnym oplatku skrobiowym. Zaserwowac prawdopodobnie wieczorową porą;)

Iwona · 15 stycznia 2020 o 20:51

‘nasiadówki z kory dębu’ bo przecież pacjent ma hemoroidy
Oraz tego samego autora:
‘prosze podgrzewać wodę przed podaniem do PEG a’

    Były lekarz · 16 stycznia 2020 o 17:07

    Ale co z tym nie tak?

Ania · 15 stycznia 2020 o 20:56

I mój ulubiony „karmić na siedząco”, ni hu hu na leżąco się nie da

Marysia · 15 stycznia 2020 o 21:52

Proszę pionizowac pacjenta. Tzn. Ma chodzić, a Pacjent w śpiączce.

Mala · 15 stycznia 2020 o 21:53

Moje ulubione : Bisocard dożylnie!!

ania · 15 stycznia 2020 o 22:56

Z wielkim szacunkiem odnoszę się do osób wykonujacych ten bardzo trudny, często niewdzieczny zawód. Ze względu na sytuacje rodzinne przez wiele lat, mialam do czynienia z roznymi oddzialami w szpitalu i ich pracownikami. Większość pielegniarek to wspaniale osoby, ze zroumiem i empatia podchodzace do zycia i pacjentow. Wiem, ze one nie mogą przezywac emocjonalnie kazdego pacjenta, bo dlugo nie wytrzymałyby w tym zawodzie. Ale spotkalam cudowne osoby w chwili śmierci ukochanego Taty, w ciezkiej chorobie i śmierci siostry, sama tez potrzebowalam ich pomocy. Jesteście nam potrzebne. Wiemy, ze Wasz zawód jest niedoceniony, ze pacjenci tez bywaja okrutni. Ale wiem też, ze większość z Was kocha to co robi. I to Wy jestescie przy pacjentach, to Wy widzicie nasze łzy, nasze rozterki i czasem wtedy wystarczy Wasze cieple spojrzenie i dotyk dloni. Dziękuję.

pielęgniarka chir. · 16 stycznia 2020 o 01:08

– Hydroksyzyna maść na czoło
– Laktuloza 2 kapsułki
– 1g Paracetamol 50ml iv ( Paracetamol to gotowy roztwór 1g w 100ml, no nie odparuje)
– 10mg Morfiny sc (wysuszonej 90 – letniej Pani wcześniej nie leczonej opioidami )
– notorycznie mylenie Calperosu z Kalipozem (sporo swojego czasu mieliśmy pacjentów z tężyczką, którzy przyjmowali Calperosu nawet po 6-10g na dobę, gdyby to zamienić na Kalipoz to serducho siada)

Krzych · 16 stycznia 2020 o 05:24

Hmm, większość jest śmieszne, ale czasami jak patrzy się co się dzieje to człowiek zaczyna wszystko pisać jak krowie na rowie – pomyłka cewnika zop (oznaczonego!) z wkłuciem centralnym, nastawienie przepływu ZOP na 88.8 zamiast na 8, podanie całej ampułki oxynormu a nie 5mg, czy podanie esmeronu zamiast ebrantilu… po takich akcjach czasami ciężko jest zaufać drugiej osobie…

Piguła · 16 stycznia 2020 o 08:43

Moje ulubione:
Pacjent ma gorączkę..Proszę podać ampułę pyralginy. Ale dr chory jest uczulony na Pyralginę a to proszę podać pół ampułki:)))))Tragedia!!!!

Anna · 16 stycznia 2020 o 10:05

Uważam, że powinniśmy się lepiej zająć poradami np jak sprawnie i bez nadmiernego wysiłku zmienić pozycję u pacjenta lezacego, a nie w ypisywać czyjeś błędy. Dbajmy o prestiż zawodu, a nie obniżajmy go!

    Czarna · 16 stycznia 2020 o 20:12

    Może tak nie dbajmy, a budujmy prestiż! O błędach trzeba mówić, żeby ich nie powtarzać.

Mateusz · 16 stycznia 2020 o 22:03

Odnośnie „9. “trauma scan”
– pacjent po kolizji komunikacyjnej ze Smartem. Zgłasza ból kolana oraz brak terminu na planową tomografię komputerową głowy zleconą przez neurologa w przychodni.”

Szczerze mówiąc Pani Bożenno to jednak w takiej sytuacji byłbym ostrożny. Jestem chirurgiem dziecięcym i muszę przyznać, że zdarzało mi się, że zbierałem szczegółowy, dogłębny wywiad lekarski i dowiadywałem się informacji, które sprawiały, że np wykonanie USG brzucha czy TK głowy były zasadne, a później pacjent przechodził pod pieczę czy Waszą czy Ratowników i tylko zdawkowo już mówił coś w stylu właśnie „a no kolizja ze Smartem, poza tym i tak czekałem na TK”. No i faktycznie można by sobie coś pomyśleć nie znając dokładnie sytuacji. Taka moja refleksja. Dochodzi też do tego, że Państwa grupa zawodowa i nasza mają inne zadania w pracy, są także inne obszary naszej i Waszej wiedzy. I mówie to całkowicie bez jakiegoś podtekstu. Po prostu z życia znam podobne sytuacje i myślę, że akurat co do tego punktu w niektórych przypadkach zalecałbym wszystkim ostrożność do wyrokowania 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

kasia · 17 stycznia 2020 o 08:42

To ja was przebiję-proszę podać czopek do świeżo wyłonionego anusa.

Francos88 · 28 stycznia 2020 o 13:21

Dla mnie hitem był wpis anestezjologa: arduan (pipecuronium) 1mg i.v. do bolesnych czynności pielęgnacyjnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *